Kochani,
Dziś miałem 3 sesje, z trzema wspaniałymi istotami. Kobiety, w różnych momentach życia, tak różne od siebie, tak unikatowo piękne w swej esencji jak i w swoim życiu, a w tym samym czasie przemawiające do mnie Źródłem.
Dziś każda z nich była esencją Źródła dla mnie. Przepływ był… brakuje mi słów. Najpełniejszy od 2 lat prowadzenia sesji? Najbardziej esencjonalny? Najbardziej zintegrowany?
To chyba to słowo – choć doświadczyłem przepięknych relacji, wglądów, uzdrowień psychicznych i fizycznych na indywidualnej pracy z Wami, to dziś pewna kotara rozpłynęła się, a poziom integracji ze Źródłem był najpełniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. Ale to było Źródło w człowieku, w naszej relacji. Byliśmy tak pięknie ludzcy, z taką wiarą w miłość i świadomość, w Boga w nas, że przejawiał się wielowymiarowo.
Odpowiedzi przychodziły i były doskonałe. To były całe mapy odpowiedzi na życiowe dylematy – zarówno ze strony energii jak i ludzkiej psychiki. Na naszych oczach tworzy się przyszłość Ludzi-Dusz, którymi się stajemy. To oczywiście tylko koncept, nazwa, realne doświadczenie będzie jeszcze piękniejsze i bardziej zaskakujące 🙂 .
Idzie nowe. Nowa matryca energetyczna jest… szlachetna. To żywy instrument, jeszcze doskonalszy i wielowymiarowy niż w poprzednim roku. Ja tu czuję przestrzeń cudów. To jest jak odkrycie nowych minerałów o zaskakujących, fenomenalnych właściwościach. Z tego jest zbudowana nowa matryca energetyczna naszego świata, nas, oprócz większej przepustowości energetycznej.
Rok kończymy harmonizując męskie i żeńskie w nas. To jest jak taki final push przed narodzinami dziecka. Męskie i żeńskie potrzebują się uzdrowić, oddzielnie, aby popłynąć i stać się jednym w nas. Po to, aby uruchomić maksymalną kreację rzeczywistości. Aby stać się współtwórcami tej plastycznej energii kreacji, która popłynie darami, możliwościami i potencjałami w naszym życiu. Będziemy potrafili ją umiejętnie kierować, aby tworzyć dobro i miłość na ziemi, ale nie tylko energetycznie – konkretnie – działaniami poprawiającymi życie ludzi lokalnie i globalnie.
Pozwól na ekspresję z siebie do świata tego, co żeńskie i tego, co męskie, najlepiej robiąc dobro. Nakarm się obrazami, przykładami męskiego i żeńskiego ze światła. Ta energia potrzebuje ruchu, również w materii, w naszym życiu.
Te jakości już tu są i jestem mega podekscytowany – bo widzę i doświadczam Źródłowego pola kreacji 🙂 . A to popłynie strumieniami jeszcze pełniej w nowym cyklu.
Ahoj przygodo, nasze statki kosmiczne dopiero się rozkręcają 😀 .
Będzie się działo 🙂 .
Dobroci Kochani <3
Mateusz
