Skip to content
Menu
W drodze do siebie
  • Kompendium energetyczne
  • Świadectwa Dusz
  • Wsparcie
  • Kontakt
W drodze do siebie

Wcielenia jak repozytorium energetyczne.

Opublikowano 13 stycznia, 2023

Kochani,

Mój pobyt w górach jeszcze we mnie mocno rezonuje, skąd tyle poczucia Źródła, poczucia sprawczości, radości i miłości gdy człowiek błąka się po ścieżkach sam na sam z Mamą Ziemią..?

Dziś przyszła odpowiedź, słuchanie drzew poprzez PlantWave też pomogło – nie wiem, czy to stan medytacyjny, ale czuję jeszcze inaczej wibrację energii przechodzącą przeze mnie, czuję wiele wznoszących emocji i błogość w głowie 😉 .

Dziś odkryłem, w lekkości, tak, jakbyśmy odtworzyli film na ekranie gdzieś pomiędzy mózgiem a gałkami ocznymi, czyli jasnowidzenie, jak jedno z moich wcieleń doświadcza czegoś ważnego dla siebie właśnie na górskich szlakach.

W tym wcieleniu, w którym byłem dziewczyną mieszkającą ze swoim ojcem (dziś moja Valeriia), swoją mamą, swoimi dziećmi jako wtedy dużo młodszymi bratem i siostrą, jako najstarsze dziecko tato (surowy, małomówny, bardzo poblokowany) zabierał mnie do lasu, aby mu pomagać. Dużo chodziliśmy, w ciszy, bo tato mało mówił. Pomagałem zbierać drewno na opał, szukać jakiśch bulw i korzeni jadalnych itp. Ale wtedy mogłem być sam na sam z nim, czuć się potrzebna i zauważona, przydatna, męskie zabierało mnie „w świat”.

Dlatego dziś też tak pięknie energia męska się we mnie harmonizuje będąc w lesie.

To wcielenie, jeśli pamiętacie, miało smutny finał. Mama zmarła, życie stało się trudniejsze, zaczęło brakować jedzenia i opału, przyszła bardzo sroga zima. Raz tato wyszedł poza chatę, już nie wrócił. A ja w przytuleniu swojego braciszka i siostrzyczki patrzyłam jak ucieka z nich życie, z głody, z przemarznięcia.

Właśnie w ostatnich 2 latach rozpracowałem te emocje do męskiego, które czułem po części do mojej żony (wcielenie tamtego ojca a dziś ok. 70% energii męskiej), do swojego aktualnego ziemskiego ojca, ale i do samego siebie – bo urodziłem się mężczyzną w tym wcieleniu Mateusza.

Były to emocje żalu, bezsilności, bezradności, gniewu i złości na męskie, męskiego jako nieporadne, niedające rady.

A dziś mogę odwiedzać te wcielenia, po ich uzdrowieniu we mnie, gdzie dałem im „niebo”, „zmartwychwstanie”, co było uwolnieniem zamrożonej traumy emocjonalnej w ich życiu.

Kosmos 🙂

Dobroci Kochani, czułych i objętych miłością odkryć na temat Waszej historii kosmicznej 🙂

Mateusz


Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

  • Spontaniczna wizja mistyczna 8-letniego chłopca
  • Całe ponad 5 lat naszej pracy i naszych odkryć na jednym obrazku…
  • Przełom i integracja
  • NIE MA ŚMIERCI
  • CUD! Doświadczyłem wczoraj Kochani CUDU!

Najnowsze komentarze

  • Klaudia - Świadectwa Dusz
  • Monika - PRZEPIĘCIE MATRYC ENERGETYCZNYCH 2024 – NATURALNY CYKL
  • Mateusz - Energia grudnia – czas testu i korekcji, czas żegnania i siania. Kulminacja.
  • Mateusz - Co nas czeka w 2024?
  • Mateusz - Energia grudnia – czas testu i korekcji, czas żegnania i siania. Kulminacja.
©2026 W drodze do siebie | Powered by SuperbThemes