Skip to content
Menu
W drodze do siebie
  • Kompendium energetyczne
  • Świadectwa Dusz
  • Wsparcie
  • Kontakt
W drodze do siebie

Hostia Dusz. Nieważne co zrobisz, bo to kim jesteś i kim się stajesz jest czystą miłością i świadomością.

Opublikowano 18 stycznia, 202218 stycznia, 2022

Kochani,

Mogę rzec już całą pewnością – Nowa Ziemia już tu jest, a odbiciem jej staje się miłość i świadomość w doświadczaniu siebie wzajemnie.

Jestem po pięknej, głębokiej, sesji z Duszą, której doświadczam już trzeci raz na spotkaniu.

Podczas medytacji przed sesją czuję, jak zalewa mnie wibracja energii. Jej torus jest tak skondensowany, tak świetlisty, tak mocny… tu już zaciera się podział na czakry. Świadomość przenosi się do ciała energetycznego. Mam uczucie, jakby ziemia osuwała się spod stóp, uciekała mi – czyli dochodzi do potężnych transformacji jestestwa, redefinicji siebie i życia – a w tym samym czasie nogi są jak filary energetyczne, otoczone spiralami energii, dzięki czemu osoba nie czuje turbulencji życiowych, a może inaczej – uwolniła się od cierpienia, od bolesnej interpretacji wydarzeń w życiu.

Grasica to jeden, wielki pulsar światła i miłości. Przepływ od czubka głowy po same stopy. Integracja.

Jest delikatna, jakby bambusowa nakładeczka z przeszłości na plecach – okazuje się, że jest mała część tej osoby, z przeszłości, która była w głębokim nieujawnianiu swoich prawd i bólu emocjonalnym. Dusza telepatycznie podszeptuje mi „ROZPACZ”. Pytam czy był taki moment rozpaczy? Był. I osoba już czuje, która część potrzebuje ukochania i uważności.

Przy zamkniętych oczach zapraszamy tę część. Mówimy do niej. A ta nadzieja, która pojawiła się w tamtym momencie, to miłość i uważność dana dzisiaj. Zakrzywiamy czasoprzestrzeń, kontaktując się z tą wcześniejszą wersją siebie – to zakrzywienie w przestrzeni ma swój ślad energetyczny i przypomina znak nieskończoności…

Na koniec przeżywamy siebie w świetle i miłości. Serca śpiewają do siebie w pięknym przepływie. Hostia Dusz. I czujemy, że niedługo tak każdy człowiek będzie przeżywał drugiego człowieka, choćby na ulicy. Że nie ma co czekać na Nową Ziemię – że NOWA ZIEMIA to TY i JA, zatopieni w doświadczeniu miłości i świadomości.

Burze śnieżne z piorunami. Wybuchy wulkanów. Zorza polarna w Polsce! Mama Ziemia też się transformuje. Nasze ciała się transformują – kogo odrzuca od nałogów a pcha w spożywanie tego, co nie tylko karmi, ale i odżywia? Ja mam ochotę jeść surowe – warzywa, owoce, jeść w ogóle mniej. Ciało jakby dawało jasne komunikaty, że tego potrzebuje, aby „dowibrować” – więc jeśli tak to czujesz, to wszystko OK :).

Kochani pewna cezura energetyczna już zapadła, jeszcze klika w kilku obszarach, wchodzi na swoje miejsce, ale to kwestia dni, tygodni. Inne jakości płyną w wirach energetycznych przez planetę.

Otwórzmy się na to. Otwórzmy się na siebie. To tylko i aż tyle.

Dobroci, pięknego dnia <3 <3 <3

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ostatnie wpisy

  • Spontaniczna wizja mistyczna 8-letniego chłopca
  • Całe ponad 5 lat naszej pracy i naszych odkryć na jednym obrazku…
  • Przełom i integracja
  • NIE MA ŚMIERCI
  • CUD! Doświadczyłem wczoraj Kochani CUDU!

Najnowsze komentarze

  • Klaudia - Świadectwa Dusz
  • Monika - PRZEPIĘCIE MATRYC ENERGETYCZNYCH 2024 – NATURALNY CYKL
  • Mateusz - Energia grudnia – czas testu i korekcji, czas żegnania i siania. Kulminacja.
  • Mateusz - Co nas czeka w 2024?
  • Mateusz - Energia grudnia – czas testu i korekcji, czas żegnania i siania. Kulminacja.
©2026 W drodze do siebie | Powered by SuperbThemes