Kochani,
Wczoraj miałem bardzo piękne spotkania, chciałem wyrazić wdzięczność za nasze Dusze, za nas samych z „przyszłości”, którzy przychodzą tak świadomie, tak pięknie, aby dawać nam wsparcie w naszej drodze.
Czucie tych obecności, kochających, tak bardzo znajomych jest jeszcze bardziej głębokie, niż było rok temu. Jeszcze bardziej czuję, że jestem tylko instrumentem, który czyta te przekazy swoim czuciem i sercem.
A po sesjach… i tu jest główna opowieść.
Już teraz czuję, że nasz wspólny potencjał darów rośnie i wzmacnia się.
Wciąż mieszkamy z rodziną z Ukrainy – moje pole było tak wrażliwe i tak rozkręcone, że ktokolwiek zbliżał się do mnie na odległość 1.5 metra był sczytywany. Czułem całe ciężary, traumy, ukryte prawdy, ból, „widziałem” schematy życiowe, mentalno-emocjonalne wokół tych osób.
Musiałem uciec. Na 2 godziny poszedłem do parku, na początku było tam dość sporo osób, jeśli jakaś przyciągnęła moją uwagę – wzrokowo bądź dźwiękowo (np. krzycząc) ja czułem już tę osobę z całym bagażem… Po godzinie już było lepiej,, nasi ukochani przyjaciele – Drzewa otuliły mnie i mama Ziemia wypełniła swoim pulsem, pomogły oczyścić pole.
Dodatkowo płynie olbrzymia moc z kosmosu – nie śledzę na bieżąco wybuchów słonecznych itp., ale wczoraj było mega wsparcie dla rozwoju intuicji, kontaktu z Duszami, czułem jak cała „aparatura” energetyczna, te czujki, są wzmacniane i pompuje się w nie energie płynące z kosmosu, energie Źródła <3 .
To półrocze będzie na pewno pod znakiem wzmocnienia i rozwinięcia darów – Kochani, zadbajcie o siebie jeszcze bardziej, być może warto robić więcej tego, co pomaga (choćby przebywanie w naturze) lub znaleźć nowe metody wsparcia.
Dodatkowo, w tych płynących energiach wysypuje się wiele osób, które do tej pory w pasożytniczy sposób żerowały na cudzej energii – zarówno świadomie jak i nieświadomie. Niektóre z nich kłaniają się czemuś innemu niż swojej Duszy, i jest to gęste, szorstkie, dławiące – to czas nabrania dystansu do tych osób. Teraz czujemy jeszcze wyraźniej, gdy ktoś żeruje na naszej energii – nawet poprzez „kradzież” uważności, krytykę, uderzanie w nasze zaufanie do siebie, w naszą wolną wolę.
TO, CO CZUJESZ JEST PRAWDZIWE! ZAUFAJ TEMU!
Bo w tych zmianach i wzmocnieniach potrzebujesz zadbać o higienę swojego pola jeszcze bardziej.
Tulę Was mocno, czułem, że ten rok będzie przełomowy, w tym samym czasie ta głębia i moc procesów, rozwibrowania świadomości pola jest ogromna. Dbajmy o siebie, w miłości, zaufaniu, Prawdzie.
