Kochani,
Miałem dziś sesję diagnostyczno-psychoterapeutyczną z mamą, która boryka się z licznymi atakami autoagresji, agresji dziecka, dodatkowo – stwierdzono u niego autyzm.
To, co zostało mi ukazane przez świadome energie/Dusze, to „przebłysk” fałszywego kodu energetycznego, z czego on się składa, co spowodowało autyzm u dziecka!
To była taka kilkusekundowa wiedza, właśnie taki przebłysk świadomości, nie tylko czucia tego śladu, ale i zobaczenia jego składników, w jaki sposób wpłynął na układ energetyczny dziecka, a co za tym idzie, na jego funkcjonowanie dzisiaj…
Kiedy to piszę, mam ciarki wzdłuż kręgosłupa – jeśli ten fałszywy ślad energetyczny, z jego komponentami zostanie w Jaźni poprzez ludzką jaźń ujawniony, odtajniony, i przeleje się tam świadomą miłość, aby go uzdrowić… czy to znaczy, że jesteśmy w stanie uleczyć każdą chorobę, która jeszcze nie spustoszyła ciała/psychiki?
Czy to jest właśnie kolejny sposób uzdrawiania – wchodzenie świadomą miłością w fałszywy kod energetyczny, który potrafimy poczuć, zobaczyć, rozwibrować, rozświetlić i uleczyć?
To był tylko przebłysk, który zostawił powidok energetyczny, ale skoro wydarzyło się to tak głęboko w czuciu, to jest to jakaś ścieżka osiągalna dla każdego z nas…
Ukochuję Was całym sercem, mam takie czucie w kręgosłupie… nadchodzi czas cudów ❤ ❤ ❤
