Kochani – aktualizacja – wszystkie miejsca do końca 2022 roku są już zajęte.
W czwartek wrócę do zapisów na sesje, to będą terminy listopad -grudzień.
Postaram się odpowiadać jak najszybciej, będę uwzględniał czas zgłoszenia i wagę pomocy – pierwszeństwo mają u mnie cierpiące dzieci, młodzież lub osoby z ciężkimi chorobami, które potrzebują znaleźć swój klucz energetyczny choroby i uzdrowienia.
Dla dzieci i młodzieży (również pracując z ich rodzicami na rzecz dziecka) sesje są uznaniowe lub w pełni pro bono.
Osoby, które były na „liście rezerwowych”, a wciąż potrzebują wsparcia – również będą miały pierwszeństwo ❤ . Odezwijcie się proszę, jeśli jest taka potrzeba 🙂 .
Sesje indywidualne i ich obszar pomocy, kwestie finansowe znajdziecie pod tym linkiem.
https://wdrodzedosiebie.pl/wsparcie/
Nie potrafię powiedzieć, jak to będzie wyglądało w styczniu 2023 – pozwalam sobie poddać się tej dziurze energetycznej, „wielkiej ciszy” z listopada. Wiem, że po przenicowaniu, przejściu przez nią zobaczę klarownie jak Dusza chce się przejawić w 2023r. Pcha, i to mocno, do obszaru uzdrawiania fizycznego (choć dopiero badam to) oraz do edukacji dzieci. To nie tylko znaki na niebie i ziemi, to już paliwo kosmiczne do działań w tym kierunku. Ale nie mam żadnych oczekiwań, poddaję się i uważnie obserwuję siebie, energie, wydarzenia.
Ufam i kocham 🙂 .
Dobroci Kochani, dziękuję za Was ❤ .
Mateusz

Witam serdecznie, nie wiem od czego zacząć. Może tak: Jestem mamą. Mam wspaniałe dwie córki 11 i 15 lat. 5 lat temu zaczelo się. Moje życie zaczelo wywracać się do góry nogami. Do dzisiaj leczę się w kilku wymiarach i to samo chciałabym zrobić z córkami. Zobaczyłam ostatnio że to że sobie pomagam pozytywnie wpływa na dziewczynki. Zaczynam wreszcie czuć siłę. Powoli. Drobnymi kroczkami ale jest. Przeżyłam traumę która spowodowała moja pracę nad sobą i chciałabym więcej. Mam kilka chorób. Najważniejsze to chyba sarkoidoza, borelioza (szczególnie oczy) , depresja, jako nastolatka bulimia (nadal ponoszę konsekwencje bo jak jest stres to nie mam kontroli nad jedzeniem). Żylaki, bóle kręgosłupa szyjnego – chyba ze stresu, a reszta bo był uraz jak miałam 12 lat. Częste bóle głowy. I jeszcze pewnie by coś się znalazło ale nie pamiętam w tej chwili. Może brak wiary w siebie…. Poproszę o pomoc i bardzo dziękuję.
Marta
Kochana Marto, mam już zajęty cały kalendarz do końca roku – będę za to robił jeszcze tematyczne webinaria, dotykające najtrudniejszych i najczęstszych tematów, tu pierwsze z nich, warto śledzić stronę lub grupę Wszechjaźń na FB:
https://wdrodzedosiebie.pl/uncategorized/kody-uzdrowienia-webinarium/
Dobroci Kochana
Drogi Mateuszu,
Chciałabym odbyć z tobą spotkanie online lub przez telefon. WIERZE ze naprowadzisz mnie na to co potrzebuje żeby iść dalej. Rozumiem że nie masz już czasu. Jednak wierzę że znajdziesz coś dla nas.
PROSZE O KONTAKT. Dziękuję